Aktualności / Blog / Emocje

Temperament dziecka – jak go rozpoznać?

KIDS&Co. 6 minut czytania

Temperament dziecka objawia się już od pierwszych chwil jego życia. Wyraża się przede wszystkim w sposobie i sile reakcji na bodźce. Uważna obserwacja i zrozumienie temperamentu dziecka pomoże nam się z nim skomunikować, dopasować model wychowania do jego potrzeb i możliwości, a w dalszej perspektywie – wspierać jego potencjał i harmonijny rozwój.

 

Wachlarz zachowań małego dziecka wydaje się być dosyć ograniczony, jednak już na wczesnym etapie rozwoju można zaobserwować pewną prawidłowość w reagowaniu na bodźce, otoczenie, odczuwany dyskomfort czy podatność na negatywne emocje.

Temperament – co to jest i jak go rozpoznać?

Według naukowej definicji, temperament to uwarunkowany biologicznie poziom reakcji emocjonalnych i behawioralnych na docierające do niego bodźce. Mówiąc bardziej bezpośrednio – określa on pewien styl zachowania. To „oś” wokół której rozwijają się inne cechy osobowości, a także pewność siebie, komunikatywność czy przekonania.
Jak rozpoznać temperament? Dzieci z cechami temperamentu łatwego nie sprawiają swoich opiekunom większych problemów, a te trudniejsze czy też bardziej wrażliwe wymagają od rodziców więcej cierpliwości i dosyć specyficznego podejścia.

Na co wpływa temperament?

Temperament wpływa na wiele sfer życia. Decyduje o tym, jak dziecko reaguje na pewne typowe sytuacje, między innymi:

  • ile odpoczynku potrzebuje, czy łatwo zasypia i jak szybko się męczy,
  • jak reaguje na zmiany i czy łatwo się do nich adaptuje,
  • ile ma energii i jak woli ją spożytkować,
  • czy jest kontaktowy czy raczej nieśmiały,
  • czy często wybucha czy ze spokojem przyjmuje to, że coś idzie nie jego myśli
  • czy potrafi się skupić na jednej zabawie/zabawce czy wciąż szuka nowych wrażeń
  • jak postrzega świat – czy jest ufne, czy raczej się go boi

Maluchy z cechami temperamentu trudnego od urodzenia potrzebują więcej czasu, aby złapać swój rytm, łatwo się denerwują i szybko okazują swoje niezadowolenie głośnym płaczem. Zwykle źle reagują na zmiany i trudno im je zaakceptować. Są dość nerwowe, reagują impulsywne, więcej płaczą, łatwo je wystraszyć czy przytłoczyć nadmiarem bodźców. Nawet drobny ból czy chwilowy dyskomfort wywołuje u nich gwałtowną reakcję.

Dzieci o łatwiejszym temperamencie mają więcej cierpliwości, łagodniej znoszą ból czy dyskomfort i łatwiej je uspokoić. Są zwykle zadowolone, zrównoważone, szybko dostosowują się do zmian. Dobrze czują się niemal wszędzie, nie przeszkadza im hałas ani nowe otoczenie, dzięki czemu nie sprawiają swoim opiekunom większych trudności.

Jeszcze wyraźniej te różnice widać u nieco starszych maluchów, które przejawiają już jakąś aktywność – jedne maluchy nie potrafią usiedzieć w miejscu i wszędzie ich pełno, szybko zdobywają kolejne etapy sprawności, są komunikatywne i przebojowe, inne raczej „chowają się po kątach”, łatwo zrażają się niepowodzeniami i są nieśmiałe, raczej wycofane. O ile nie mamy wpływu na temperament i na to, co naszemu dziecku „przydzieliła” natura – o tyle mamy jednak duży wpływ na jego zachowanie oraz na to, jak będzie sobie radziło z trudnymi sytuacjami.

Temperament i wychowanie to zachowanie

Na zachowanie dziecka wpływa nie tylko temperament, ale także wychowanie oraz otoczenie. Jak udowadniają badania naukowców, naturalne predyspozycje można korygować, a talenty rozwijać. Rodzice mają moc, by dzięki swojemu podejściu rozbudzić odwagę i pewność siebie w nieśmiałym dziecku, by nieco ujarzmić i wyciszyć małego buntownika, ukierunkować energię żywego dziecka albo poprawić skupienie i koncentrację u dziecka, które jest „wiercipiętą”.

Badanie przeprowadzone w Danii miało na celu prześledzenie losów ponad 1300 dzieci na przestrzeni 11 lat. Jak dowiedziono, niektóre dzieci, które we wczesnym dzieciństwie były określane jako te o trudny temperamencie, z czasem radziły sobie bardzo dobrze. Od czego to zależało? Bardzo ważne było podejście rodziców: wsparcie, szacunek i adekwatne reagowanie na potrzeb dziecka, procentowały w przyszłości. Dzięki temu „trudne” dzieci osiągały dobre wyniki w nauce. Te dzieci, które nie otrzymały takiego wsparcia, miały problemy z dyscypliną, nauką czy opanowaniem szkolnych reguł.

Zamiast więc zwracać uwagę na trudne czy problematyczne cechy, warto poznać potencjał swojego dziecka i zastanowić się jak je wykorzystać. Wszystko zależy od tego, z jakim typem dziecka mamy do czynienia.

Dzieci wrażliwe i przebojowe

Bardzo ciekawe podejście do kwestii wychowania prezentuje dr Thomas Boyce, profesor pediatrii i psychiatrii, który w toku swoich badań, wyodrębnił dwie grupy dzieci: „mlecze” i „orchidee”. Jedne są bardzo odporne, a drugie są niezwykle wrażliwe, delikatne i potrzebują specjalnego podejścia, aby móc rozwinąć swój potencjał.

Według autora popularnej książki „Dziecko orchidea czy mlecz”, większość dzieci to mlecze, czy inaczej – dmuchawce. Odnajdują się w każdym otoczeniu, lepiej radzą sobie z problemami i stresem, łatwo nawiązują kontakty, mają wysoki próg odporności na ból czy dyskomfort. Są przebojowe i kontaktowe. Nie sprawiają większych problemów wychowawczych.

Inaczej sprawa ma się z orchideami. To wysoko wrażliwe dzieci, które stanowią od piętnastu do dwudziestu procent wszystkich dzieci. Wykazują one niezwykłą podatność na wszelkie docierające do nich bodźce. Urodziły się z niezwykle czułym układem nerwowym, przez co wszystko odczuwają bardziej. Przeszkadza im to, czego „zwyczajne” dziecko nie zauważy: inna konsystencja posiłku, szczekający pies, hałas odkurzacza, drapiąca tkanina czy metka na suszarce. Zbyt duża ilość bodźców sprawia, że wysoko wrażliwe dzieci stają się drażliwe, rozkojarzone, zmęczone. Mają trudności z wyciszeniem się i zasypianiem.

To od postawy rodziców zależy, czy ta wrażliwość stanie się problemem czy potencjałem do wykorzystania. Kluczem do zrozumienia dziecka – orchidei jest umiejętność wczucia się w jego sytuację. Najważniejsze jest to, aby zaakceptować i uszanować to, jakie jest nasze dziecko. Wspierać, nie zmieniać na siłę. Nie strofować za „przesadzone” reakcje. Zaufać, że czuje to, co czuje. Postarać się mu pomóc wyciszyć i uspokoić. Wydaje się to proste, ale… tak naprawdę to wcale nie jest łatwe.

Warto dostrzec wartość w wysokiej wrażliwości. Rodzice, którzy otaczają dziecko troską, są uważni na jego potrzeby, uczą je rozpoznawać emocje i radzić sobie z nimi – w efekcie przygotują je do radzenia sobie zarówno z własnymi emocjami, jak i trudnymi sytuacjami. Dzięki temu orchidee mogą naprawdę rozkwitnąć.

Newsletter

Chcę otrzymywać porady ekspertów oraz informacje
o najważniejszych wydarzeniach w Kids&Co.

Obie zgody mogą być wycofane w każdym czasie. Pamiętaj, że zgadzając się i przesyłając swoje dane, zgadzasz się także na profilowanie w celach marketingowych (lepsze dopasowanie oferty). Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych uzyskasz w klauzuli informacyjnej dostępnej poniżej. Zgodnie z art. 13 ust. 1-2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (dalej „RODO”) informujemy, że Administratorem Twoich danych osobowych będzie Centrum Rozwoju Dziecka spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie… Czytaj dalej »

Dni OtwarteZapisy 2020